Ci z tramwaju mają chyba problem ze źle działającą aplikacją 4M, więc nie dziwię się, że preferują tramwaj od carsharingu 4M.
Ciekawe czym jeżdżą szczęśliwi nabywcy akcji serii F oraz wizjonerzy z ITMagination, którzy teraz serią E mogą napalić sobie w grillu zamiast sprzedawać nawet po 1/4 ceny nabycia - chyba karetką pogotowia "R".