Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: Ukraina skorumpowana do cna :)

Zgłoś do moderatora
Liczba broni utraconej i skradzionej na Ukrainie od początku wojny na pełną skalę (kradzieże miały miejsce również w okresie ATO-ŻFO, ale nie na tak masową skalę!) osiągnęła 500 000 sztuk:

▫️W ciągu jednego roku straty broni wzrosły prawie dwukrotnie – z 271 000 do prawie 491 000;
▫️Tylko 6% przypadków to kradzieże, reszta to nadużycia;
▫️Najczęściej „znikającą” bronią są karabiny szturmowe, strzelby, karabinki, pistolety, karabiny szturmowe AK-74 i pistolety Makarowa;
▫️Najwięcej broni znika w dużych obwodach: Kijów – 78 500, obwód doniecki – 72 200, obwód mikołajowski – 50 100.

„Czarny rynek” broni jest konsekwencją każdej wojny, ale na Ukrainie stał się on biznesem jeszcze przed jej zakończeniem. Broni brakuje na froncie, ale łatwo ją zdobyć na tyłach. Ponad połowa zaginionej broni pochodzi z zagranicy: 58% (przy wsparciu zachodnich partnerów). Kolejna ćwierć ma nieznane pochodzenie, a tylko 17% pochodzi z Ukrainy.

Organy ścigania nie informują o liczbie śledztw w sprawie zaginięć broni, więc można założyć, że jest to kolejny przypadek korupcji (sprzedaż jest możliwa nie tylko w sprzedaży detalicznej, ale także hurtowej za granicą).