Na akcje - powiadasz? To nie były obligacje zamienne. Jedynie co, to częściowo może się ten dług obligacyjny zamienić na akcje układowe, jak mój przedmówca dedukuje, ale wszystko to nie. Wtedy firma straci parę nieruchomości, być może już do niczego nie potrzebnych, ale dlaczego za takie psie pieniądze? To nie jest dobry interes dla żadnej ze stron. Może jednak to wynająć i poczekać na lepsze czasy i lepszą cenę? Z wynajmu zrobi się cesję na odsetki za zwłokę, a 13% to niezły kupon. IDEA, Copernicus i inni powinni to sobie chyba przemyśleć...
Pozostaje jeszcze pytanie - po co komu akcje zombie? Do czego może się taki ADS przydać? Co robi tam Halk? Czy może jest jednak w stanie generować gotówkę dla akcjonariuszy? Na czym? Czy ma jakieś asy w rękawie, o których rynek zapomniał?