no wlasnie stalowy to tylko 7 baniek kosztów obsługi, oczywiście w twoim poscie wyczuwam nute ironii, kolejne przesuniecie w czasie umowy refinansu swiadczy o niekjonczacych się rozmowach.
rozmowy o kredycie trwające rok czy dluzej? trochę kaszana
nie jestem przekonany czy obligacje skupo ps, mysle ze jednak skupi je (wszystkie) cog i najzwyczajniej w swiecie umorzy.
jeśli chodzi o tytul dyr. fin roku to tez zabrałbym krzyskowi.
majac kase w kasie można zacząć skuywac obligacje nie patrząc na banki, oczywiście nie będzie można w ten sposób zejść ze 100% obligacji ale prawidłowy kierunek bylby zarysowany co oczywiście umacnaloby wiare w zwrot kapitału mającym udzielić tego kredytu instytucjom,
jak wierze w pozytywne rozwiązanie problemu obligacji, tak nie rozumie zbyt przeciagajacych się rozmow na temat smiesznego kredytu, smiesznego bo spolka z takimi przychodami, z takimi ostatnio zyskami, której nie był w stanie zatopić "byly kryzys" i drogie kupony spokojnie powinna przebierać w ofertach finansowania.
zaskakująco dziwne ze jeszcze jakiś bank czy banki negocjują.
wczoraj ostroznie oceniłem raport, dziś skłaniam się ku negatywnej jego ocenie