W tej sytuacji na giełdzie efektywna jest taktyka Lejzorka Rojtszwańca, krawca meńszczyznianego z Homla. Twierdził że jak zwalniają, to znaczy że będą przyjmować i przez analogię, jak spada to będzie rosło.A zacznie rosnąć jak już wszyscy mający duże straty nadmiernie zainwestowanych kapitałów, wszystko sprzedadzą twierdząc że to kasyno, myląc giełdę z grami losowymi, czyli jak w lotto - 1 dolar i nadzieja. Zacznie rosnąć również wtedy jak inteligentni inwestorzy ale z małą , jedynie kilkuletnią praktyką i umiarkowaną wiedzą o giełdzie zniechęcą się do dalszego inwestowania. Zarabianie na giełdzie w długim terminie jest ciężką pracą i dlatego należy się inwestorom każdą zarobiona złotówka. Problemem jest to,że jak ktoś pracuje całe dnie to nie ma czasu na zarabianie pieniędzy.