Tak to już niestety działa: im większe spadki tym bardziej w krainę fantazji odlatują wszelkiej maści naiwniacy i marzyciele i większe klapki na oczy nakładają by nie widzieć tego co się wokół nich dzieje. To jest taki odruch obronny. Żyją w wyimaginowanym świecie którzy sami sobie stworzyli bo inaczej by zwariowali. Jutro też będą tu pisać niestworzone dyrdymały a pojutrze będą się dziwić dlaczego po premierze kurs spadł poniżej dychy.