O braku kworum było wiadomo jakoś od godz 12 z minutami. Nikt nie sypał. Jeśli ktoś faktycznie będzie chciał zamieszać wykorzystując to info to powodzenia, będzie to klasyczne sprawdzanie biletów i stracenie przypadkowych pasazerow na gapę. Mocne ręce tu te kwity trzymają.