Dobre pytanie. Jest mały popyt na akcje z różnych powodów. Wielu indywidualnych inwestorów unika spółek związanych z branżą gier. Niski obrót odstrasza inną grupę. Jeszcze inni patrzą na dane historyczne i kapitalizację. Małe spółki potrzebują mocnego info, aby chciwość przewyższyła obawy o niskie obroty czy sektor w którym działa. Tutaj raczej będzie tzw boczniak, aż pewnego dnia coś wyskoczy i wtedy zobaczymy mocny wzrost. Przerobiłem to już na kilku małych spółkach. Więc trzeba się zastanowić, czy ma się na to czas i cierpliwość.