Jak mawia moj mentor-przyjaciel - jesli spolka wskaznikowo jest tania, to nie znaczy ze jest perelka, w ktora warto inwestowac. to znaczy, ze z jakiegos powodu rynek jej nie pokochal - dowiedz sie z jakiego i dopiero inwestuj" :)
Znam te dane Gus, ale patrze bardziej do przodu, a nie wstecz: http://www.fao.org/3/a-ah947e.pdf (strona XX) i szału nie ma w prognozach konsumpcji ryb.
Naprawde rozumiem Cie, ze wierzysz w Graala dlugoterminowo (rozumiem, ze to twoja inwestycja na minimum 1rok) i zycze owocnych zyskow, ale mi osobiscie zachowanie spolki w tym tygodniu nie podoba sie i uwazam ze spolka powinna lepiej obronic sie przed politycznym rollercoasterem i jazda w rzadzie.
Dlatego nie uprzedzajac faktow i nie siejac paniki, zobaczmy moze jak zakonczy sie ten tydzien - a potem miesiac. Dobrze gdyby Graal obronil dzis 28zl na zamknieciu.
Jest jeszcze jedna sprawa, ktora dotyczy wszystkich producentow zywnosci w Polsce, nie tylko Graala. Inwestorzy instytucjonalni moga wkrotce zmienic spolki w portfelach (z branzy spozywczej na chemiczna), bo juz wiedzą, ze podatek od marketow odbije sie negatywnie na negocjacjach cenowych z producentami i marze spadna jeszcze bardziej. A jak grubi sypna papierem, to wiadomo co bedzie z kursem.