Solidne fundamenty w czasach kiedy na rynku wlasnie mamy besse to niestety troche malo. Liczy sie unikatowy produkt lub w przypadku Graala - efekt skali, a tej brakuje jakby.
Trzy Fakty, ktore niestety moga zwiastowac spadki:
1/Konsumpcja (w tym ryb, drobiu, slodyczy - patrz Seko, Colian,Wawel, Indykpol) hamuje. Na rynku jest nadpodaz wszystkiego co spozywcze, no i deflacja trwa w najlepsze. Producenci spozywki pracuja na bardzo niskich marżach, ratunek jest w eksporcie na rynki, gdzie mozna wyciagnac wiecej niz 1-3% marzy. (np rynek słodyczy i drobiu w Chinach)
2/ 30 zł zlamane luką!!, wiec 25 jest w zasiegu spadkow. Ale pewnie bedzie jeszcze po drodze jakies odbicie zdechelgo kota i do 29 zl jeszcze podejdzie.
3/ Graal troche przespal trend na swieze ryby i teraz chce to nadgonic akwizycja jakas, ale ta moze nastapi (a moze nie) dopiero w polowie przyszlego roku.
No i ta komunikacja spolki z rynkiem - praktycznie wylacznie przez portalspozywczy :)
Mimo wszystko zycze wszystkim mocnych nerwow i trwania przy swoich zalozeniach zamykania zlecen.
To wciaz solidna spolka, tylko troche brakuje jej dynamitu i tzw. sentymentu rynku. Moze nastepny rok bedzie lepszy?