Pomine ad-personam bo widze, ze rozmawiam z pracownikiem (menadzerem moze?) firmy.
ESA ma fazy A-feasibility - czyli sprawdzamy czy to wogole ma sens. B-preliminary definition - mowimy jakby to moglo wygladac. Moze bym odpuscil, gdybym nie czytal jak wladze spolki probuja podpompowac mowiac, ze zostali wybrani do wykonania satelitow - to jest dopiero shady.
I naprawde, cieszylbym sie z konktraktu i tego co piszesz, ze spolka zrobi wersje radhardowa platformy czyli do glebokiego kosmosu, ale kurde - to bedzie mialo flight heritage za 13 lat (jesli sie powiedzie). To jest totalnie oderwane od obietnic skalowania biznesu. Mam prawo jako lekko na pokladzie byc rozczarowany.
Ale kasa do spolki zawsze spoko - wypijmy za to, bo jak pokazal Q1 kasa w piecu łopatami a strata na koniec roku bedzie ze hoho. Nie nabijam sie, tylko mowie ze wiem jak jest z projektami RD. Zyskow mozna nie oczekiwac dlugo.
Nigdzie nie napisalem ze ten kontrakt zostal podpisany z innymi, czytaj ze zrozumieniem. Pisze ze ESA ma to w zwyczaju. Zobacz tutaj masz przyklad wiec prosze sciagnij cyngiel z argumentu manipuli, bo sam lekko przekrecasz: https://spacewatch.global/2024/07/esa-contracts-three-companies-for-zero-debris-satellite-platforms/
i tu https://www.esa.int/Science_Exploration/Human_and_Robotic_Exploration/ESA_signs_contracts_for_commercial_space_cargo_return_service
i tu https://spacenews.com/esa-awards-study-contracts-for-lunar-communications-and-navigation-systems/
Co do ksiezyca jesli to prawda to ok, nie sledze kazdego webinaru. Zauwaz jednak, ze zarzad w espi z listopada napisal:
"Podpisanie umowy na realizację ww. kontraktu planowane jest na grudzień 2023 r., o czym Zarząd Spółki niezwłocznie poinformuje w formie odrębnego raportu bieżącego." - nie bylo takiego raportu.