Kilka osób ewidentnie gra tu na zmęczenie – dużo wpisów, dużo komentarzy i normalna dyskusja schodzi na dalszy plan. Sam mam momentami ochotę odpowiadać, choć wiem, że nie powinno się karmić trolli. Tylko czy to w ogóle ma znaczenie? Jeśli w przyszłym tygodniu pojawi się dobre ESPI, rynek zrobi swoje i narracja z forum nie będzie miała większego znaczenia dla kursu.
Czy odpisywanie coś zmienia?
Krótko: najczęściej nie.
Algorytm i psychologia tłumu działają tak, że:
odpowiedź = zwiększenie widoczności wpisu,
dyskusja z nimi = przedłużenie wątku,
emocje = większa liczba komentarzy.
W efekcie osiągają dokładnie to, czego chcą. To może lepiej nic nie robić?
Na wpisy pokerzysty Filo xyz yoksi czy drobnego ciulacza nie ma co odpisywać. Chociaż w przyszłym tygodniu pojawią się nowe nicki