Rosyjskie banki na skraju upadku z powodu wojny na Ukrainie.
https://www-5-ua.translate.goog/media/pictures/original/306732.jpg?t=1743079474&_x_tr_sl=uk&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=scLepiej to już wam było teraz zacznie się to wszystko walić.
Co trzeci rubel wydany przez Moskwę idzie na potrzeby wojskowe
Co najmniej trzy największe rosyjskie banki rozważają skorzystanie z państwowej pomocy, co jest oznaką, że kraj zmaga się z presją wywołaną przez rosyjską inwazję na Ukrainę.
W publikacji zauważono, że urzędnicy nakazali bankom unikanie ujawniania pełnej skali złych kredytów i zamiast tego zrestrukturyzowali raportowanie, aby przedstawić lepszy obraz sytuacji. Jednak, jak donoszą media, takie taktyki prawdopodobnie się wyczerpią, dlatego banki potrzebują wsparcia ze strony Moskwy.
„Gospodarka Rosji jest pod presją kosztów wojny Putina na Ukrainie, sankcji nałożonych przez kraje zachodnie, utraty siły roboczej zarówno w siłach zbrojnych, jak i w wyniku ucieczki za granicę, a także spadku cen ropy naftowej, co zagraża niezwykle ważnemu źródłu dochodów rządu ” – zauważają eksperci .
Według oficjalnych szacunków, rosyjska gospodarka wzrosła w ubiegłym roku o 4,3%. Co trzeci rubel wydany przez Kreml został przeznaczony na potrzeby wojska.
Jednocześnie rosnące ceny żywności i niedobory siły roboczej również doprowadziły do wzrostu inflacji do poziomu dwucyfrowego. W szczególności przeciętni Rosjanie mają trudności z zakupem niektórych najpotrzebniejszych produktów, a w Rosji brakuje nawet ziemniaków.
„Bank Centralny Federacji Rosyjskiej stara się kontrolować sytuację, mimo utrzymywania stóp procentowych na poziomie 20%. Finanse państwa są również pod presją wysokich premii i pensji dla żołnierzy, mimo że wspierają one budżety rodzinne żołnierzy nawet w warunkach gwałtownej inflacji ” – czytamy w artykule .
Analitycy prognozują, że w tym roku rosyjski „drewniany” rubel straci na wartości wobec dolara o 30%.