Malyuk nałożył „sankcje” na rosyjską „flotę cieni”. To karta przetargowa w negocjacjach pokojowych – mówi ekspert.
https://from-ua.org/upload/articles/2025/12/01/mainlarge/1764599547_360-240-1761064451-6816.webpDrony morskie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy rozpoczęły niszczenie rosyjskiej „floty cieni”. Daje to Ukrainie dodatkową siłę nacisku w negocjacjach pokojowych.Pisze o tym politolog i były deputowany O.Czernienko.
Ekspert uważa, że ataki dronów morskich Sea Baby będą miały poważne konsekwencje zarówno dla budżetu naszego wroga, jak i dla całej sytuacji morskiej w regionie Morza Czarnego. „Czas został wybrany bardzo precyzyjnie – tuż przed negocjacjami ze stroną amerykańską. To demonstracja bardzo ważnego asa w rękawie, jak mawia Donald Trump. Chłopak po raz kolejny pokazał, że sankcje SBU należą do najskuteczniejszych w tej wojnie. Służba specjalna po raz kolejny przeprowadziła wzorową i precyzyjną operację specjalną na skalę światową, którą będą studiować koledzy z innych krajów” – podkreśla były deputowany ludowy.
„SBU po raz kolejny zmodernizowała swój unikatowy wynalazek – drony morskie, które mogą teraz pokonywać bardzo duże odległości i przenosić wzmocnioną jednostkę bojową. Drony morskie stały się ważnym czynnikiem w całej wojnie: zdobycie mostu krymskiego, zmiana układu sił na Morzu Czarnym, która pozwoliła nam odzyskać własny korytarz morski, a teraz – atak na flotę cieni Federacji Rosyjskiej. To tylko główne operacje specjalne Służby, w których wykorzystano ten wynalazek” – pisze Czernienko.
Politolog podkreśla, że podwładni Malyuka uderzyli tam, gdzie wyrządził on największe szkody wrogowi. „Flota cieni” ma kluczowe znaczenie dla Rosjan objętych sankcjami – zapewnia do 30% eksportu ropy. A jedna czwarta całej ropy wroga przepływa przez porty Morza Czarnego. Rosja zarabia tygodniowo około miliarda dolarów właśnie dzięki flocie cieni. Każdy z uszkodzonych statków mógł przewieźć ropę o wartości 70 milionów dolarów. Ale straty Rosjan po atakach SBU nie ograniczą się do tych 70 milionów dolarów: teraz, z powodu ryzyka, wzrosną ceny frachtu i ubezpieczenia wszystkich statków. A to oznacza, że transport kremlowskiej ropy stanie się znacznie mniej opłacalny, ponieważ koszty logistyki znacznie wzrosną – podsumowuje ekspert.
Przypomnijmy, że wcześniej informowano o ataków dronów morskich Sea Baby na dwa objęte sankcjami tankowce KAIRO i VIRAT, należące do rosyjskiej „floty cieni”, na Morzu Czarnym. Nagranie wideo pokazuje, że po trafieniach oba tankowce doznały poważnych uszkodzeń i zostały wycofane z eksploatacji. Tankowce nie były załadowane, a ich uszkodzenia nie wyrządziły żadnej szkody środowisku.
Tak wyglądają prawdziwe sankcje i będą kontynuowane - 1500 km. zasięgu Sea Baby.