Jeśli dobrze zapamiętałem te 8 tys i jeśli dane o 4,6 tys są prawdziwe to by znaczyło, że sporo osób z tego uciekło w ostatnim roku.
Tak czy inaczej 4,6 tys. to wciąż bardzo dużo, to pokaźny tłum leszczy. Niech każdy ma po 2000 szt. To jest w sumie prawie 10 mln szt. A są tacy co mają po kilkadziesiąt tys. Jest z kogo wyciskać soki.
Utwierdzam się w przekonaniu, że po emisji będzie tu rzeź drobnicy. A im więcej osób obejmie nowe akcje tym spadki będą głębsze i dłuższe.