Dużo prawdy w tym co pisze JAC.
Nie znamy ceny urządzenia. Aby się sprzedawało musi być centrum interpretacji wyników, inaczej to jak tablet bez internetu - do niczego. Cena abonamentu ktoś pisał 40 zł/rok to duża przesada, max 50zł/rok. W innym przypadku lepiej raz w roku wydać 160zł na USG + mammografię. Wszystkie te opowieści, że gruby trzyma cenę to bajdurzenie. Każdy się czai i martwi czy to w ogóle będzie się sprzedawać. Na razie same niewiadome jaka swoistość, cena, abonament, gdzie centrum interpretacji wyników i w jakim stopni zaawansowane, itp?
Pozdrawia załadowany przez brak redukcji na 50KPLN.