Ja tu naprawdę chriss nie udzielam sie bo mi sie nudzi tylko staram sie zgłębić tajemnice tej spółki(onde) i jej zachowania względem rynku ale majac ja w portfelu to tak jak byś był magikiem albo ci fortel wyjdzie i wyskoczy królik albo krolika nie bedzie i nic nie zobaczysz reasumujac jaki tu jest sens inwestowania w kapelusz jak nawet nie wychodzisz na scenę zeby ci bili brawo