Prawdę mówiąc mnie też interesuje przyszłość, a nie spekulacja w perspektywie kilku tygodni, czy miesięcy. Skupuję LPP od czasu ataku Hindenburga. I raczej nie pozbędę się tych akcji. Uważam, że za rok 2030 realna jest dywidenda w przedziale 4-5 tysięcy na akcję. I głównie z tego powodu trzymam te akcje. Zwróciłem tylko uwagę na sytuacje techniczną. Choć nie jestem fanem AT, to muszę przyznać, że kurs LPP przynajmniej od roku porusza się wzorcowo zgodnie z AT. I o ile się orientuję w AT (choć nie jestem ekspertem od AT), to kurs powinien dojść do 27 000 w najbliższych tygodniach (najpóźniej w sierpniu).