Już mieliśmy korektę od szczytu 21 kwietnia do 12 maja. Sporo zjechało, z ~24k na ~20k. Oczywiście, że otoczenie ma znaczenie. Jeśli problem z ropą będzie się pogłębiał, to może być duży problem. Ale tak naprawdę ta blokada cieśniny Ormuz jest bardziej symboliczna. Tzn. Iran już przepuszcza "przyjazne" statki, a takich jest większość. Jeśli działania wojenne nie zostaną wznowione, to rozejdzie się to po kościach. Przez wojną była nadpodaż ropy, wciąż są zawieszone sankcje na ruską ropę. A zapasu gazu są już uzupełniane )choć oczywiście dużo wolniej niż zwykle). Powiadasz 24k w czerwcu? Jeśli USA dogadają się z Iranem na dniach, to 24k będzie jeszcze w maju. 11 czerwca będzie raport za Q1. Znamy już poziom sprzedaży, ale wydaje mi się, że po wstępnych danych rynek zignorował zapowiedź dalszej poprawy marży. Sprzedaż w maju podobno idzie świetnie. Kursy walutowe też sprzyjają. Tzn. dolar trochę podrożał, ale podrożały również waluty odpowiedzialne za znaczną część przychodów. I co równie istotne - utrzymuje się aprecjacja walut na rynkach, na które LPP weszło w roku 2025. W 2025 przychody z tych rynków nie były jeszcze znaczące, ale te rynki będą mocno rosły. Szczególnie Uzbekistan i Gruzja ze wzrostem PKB ponad 5% w 2026 roku. Sam Uzbekistan ma więcej ludności niż Polska, a konkurencja tam jest wciąż niewielka