Ok, sam mam akcje Unimotu i nie chciałbym takiego scenariusza. Potrafię sobie jednak wyobrazić taką sytuację. Sam piszesz, że kapitał teraz jest na spółkach fotowoltaicznych. Pytanie czy nasze wyniki stanowić będą dla inwestorów do wyraźną przesłankę do kupna Unimotu kosztem Columbusa czy MLS. Bo jeśli nie to polecimy w dół.
Załóżmy również że, spółka zostanie dostrzeżona z opóźnieniem po wynikach. Wtedy mamy zjazd z powodu rozczarowanego akcjonariatu i dopiero wtedy potężne odbicie. Tylko czy wtedy starczy paliwa aby pokonać choćby 50 zł?
PS. Gratuluje tak długiego stażu na GPW. Osobiście nie mogę się takim stażem pochwalić - jest dużo skromniejszy. Dlatego chętnie skorzystam z doświadczeń "starych wyjadaczy" :) Pozdrawiam