Próbuję zgłębić spółkę (choć zmieniła branżę na taką na której się nie znam).Jestem w tej dobrej sytuacji, że bez akcji i myślę, że mam bardziej trzeźwe spojrzenie w przeciwieństwie do posiadaczy. (nie mylić z naganianiem na spadki) Oczywiście nie wykluczam jakiegoś zaangażowania, ale prawdę mówiąc od jakiegoś czasu nie znajduję pozytywnych sygnałów. To ukrywanie słabego (wszystko na to wskazuje) debiutu, wcale tego obrazu spółki w moich oczach nie poprawia. Cóż to jeszcze może pozytywnego, co da wzrostowy impuls kursowi się wydarzyć? Nie mam pojęcia. Kolejna gra to pewnie za dwa tata co najmniej.