Dnia 2023-08-04 o godz. 09:49 prawnuk napisał(a):
> > ależ ty nie jesteś w stanie wyjść poza erystykę, "zapytałeś", sam wciskając kit na temat własnych "wyjaśnień", nawet sam wyskoczyłeś z tytułem "a ty...", "zapytałeś" byle przykryć wcześniejsze własne uniki, ot, taniutki chwyt, udałby się w rozmowie na żywo, tu jest tekst do którego można wrócić...nie "masz pisać" co "ta spółka robi" bo nie o to pytam, NIE pytam o współczesność i doskonale o tym wiesz, pytam, na jakiej zasadzie stan współczesny w spółce wcale nie przemysłowej (bez "wdrozeń" z ktorymi tu wskoczyłeś, oczywiście bez podawania branży, jakby wszędzie wyglądało to tak samo(kolejny chwyt erystyczny)), za to z kasą ekstrapolujesz na czasy odległe o 43(jak podajesz) miesiące? przy okazji, znowu coś ci stanęło na przeszkodzie w zacytowaniu wpisu na który niby odpowiadasz, że o zmienianiu tytułu , który się pokazuje na głównej stronie nie wspomnę, "uczciwy" dyskutancie
>
> Rozumiem, nie znasz społki w podobnej sytuacji.
> Wystarczyło napisać: znam - i wymienić
> lub nie znam - i podumać
>
> tak z ciekawostek - sektor drogowy ma masę wdrożeń - choćby to co robi Wimed /Vimed?/.
> W zakresie konstrukcji znakowych. Co doprowadziło do spadku skutków wypadków poza terenami miejskimi. Taki pierwszy banał.
> Inny banał - eksperymenty nawierzchniowe - co nawet widac w Polsce z informacjami o nawierzchni czy oznakowaniu eksperymentalnym.
> A4 jadę pewnie co 2 lata na tym odcinku, ale ostatnio jak jechałem, to nie widziałem ani jednego ani drugiego.
> Choć pierwszą nową eksperymentalną modułową stację Orlenu widziałem przy wyjeżdzie z Krakowa na A4 /albo po drugiej stronie czyli koło "Katowic"/. Choć to raczej był dorobek Orlenu a nie Stalexportu/
>
> masakrę musieli mieć z tobą w szkole...... ile jest 7*4 . i tu opowiadasz o Alcybiadesie i sposobach na niego.
> Jak dla ciebie 43 miesiące to czasy odległe - wyciągam wniosek, że nawet przez sieczkę projektów okupanta brukselskiego nie przeszedłeś. Toś rarytas
>
i znowu erystyka? znowu wyskoczyłes z "przykładem" majacym się do skali całości gorzej niż mucha do słonia, do tego jakieś "osobiste" uszczypliwości, żenada, znowu coś "rozumiesz", niby o "mnie", rzeczywistość przemysłową(skądinąd BARDZO zróżnicowaną w zależności od branży, skali działalności i mnóstwa innych parametrów, ty wyskoczyłeś z pojedynczym przypadkiem, pewnie akurat ci taki pasował do własnych wywodów) próbowałeś przełożyć "jeden do jednego" na rzeczywistość innej branży, "brawo"...to na jakiej podstawie przewidujesz losy spółki za 43 miesiące, ewidentnie sugerując(bo jakoś nie piszesz tego wprost), że stanie się z nią coś "strasznego"?