teoretycznie mamy potrójne dno, wskaźniki już wyprzedane a więc technicznie powinny być wzrosty...szczególnie, że ponad 50% wzrostów oddaliśmy...a jak jest każdy widzi...może jutro wszytko się wyjaśni...ale czy wspomną co z lotosem no i z nowymi zamówieniami?!
ja niestety chyba za bardzo uwierzyłem w te piękne historie i zapakowałem 95% portfela...już nie mam za co dobierać a jest tak nisko...albo się okażę, że w dalszym ciągu tak wysoko...ale wtedy mnie kobieta chyba z domu wywali;P
a dzisiaj się zapowiadają dolne widły:( to dobrze nie wróży...