nie bądź jak on. Przecież on nie ma akcji, gada o bankructwie bo mysli, ze swoim pisaniem ma wpływ na kurs i zrobi kolejne kółko. Może mu się uda lub nie, ale dziwią mnie dzieci, które uważają w swojej głupocie, ze mają wpływ na kursy akcji i godziny poświęcają na naganianie zamiast po prostu ustawić zlecenie i iść na spacer.