Zastanawialem sie wczesniej dlaczego nie wykonuje sie testow przed szczepieniem, a po przeczytaniu tego artykułu zastanawiam się tym bardziej dlaczego nie testuje sie przed szczepionka osob w tak podeszłym wieku. Nie jestem lekarzem wiec nie mam takiej wiedzy zeby sobie odpowiedzieć na to pytanie. Może ktoś na forum umie sensownie to uzasadnić bez naganiania w jedną czy druga stronę. Jestem zwolennikiem szczepien i jak przyjdzie moja kolej to sie zapewne zaszczepie, choć nie ludze sie ze ze względu na mój wiek ze bedzie to szybko. Jednak napewno przed decyzja zrobię sobie prywatnie test z dwóch powodów. 1 to taki ze skoro mam przeciwciała a wszystko wskazuje ze szczepionka nie działa wiecznie tylko jest całkiem możliwe że szczepic sie bedzie trzeba co roku to po co mam sie szczepic i zabierać szczepionke bardziej potrzebujacym obecnie tym bardziej że jest deficyt szczepionek. 2 Jezeli jestem w dniu szczepienia chory to po co mam sobie dokładać szczepionke. Jeśli ktoś umie sensownie to wyjaśnić to będę wdzięczny, tylko proszę bez trolowania w jedną czy druga stronę.