Ale o czym piszesz? Różnice o 1 - 1,5 zł to męczarnia, a należy patrzeć na aktywa całościowo. Każdy, kto kupił w IPO i dokupił w kwartale po debiucie jest ledwo wyzerowany, no może na plusie, jak dokupił w dołku 2014. Niestety z dużej chmury mały deszcz. Niby wspaniała firma, a wozi się jak ścierwo, którego mało kto dotyka i gre robią automaty. To tez świadczy jak najgorzej o stronie popytowej... Co więcej ignorowanie plotek buduje paliwo dla domysłów a to o sprzedaży akcji przez P.Jakubasa - zdementowane raptem po 5 tygodniach, a to o ING i zniszczeniu się nieziszczenia warunku... Jak nie patrzyć brzydko pachnie gierkami na szczytach. I ta polityka informacyjna to jest jaskrawy kontrast, który nijak nie licuje z nadęciem o profesjonalnej firmie.