Nie no, osiołek chwalił się, że z synem poleciał i synek chciał żeby mu tatuś kupił mieszkanie w hotelu, w którym byli. Tacy światowi są, takimi milionami obracają. A jak przychodzi co do czego to siedzi osiołek nasz przy kompie i wali posty co chwilę na forum. Po co żyć, lepiej spędzać czas na wyjeźdźcie przy ekranie. Czasami się zastanawiam czy przypadkiem on nie jest kompletnym durniem, bo to pod samą zawiść nie podpada. :D