Przejdź się po dowolnych hurtowniach i sklepach budowlanych, gdzie duże znaczenie mają ceny surowców. Nikt nie poda Ci cen na za miesiąc, często na za tydzień. W takich okolicznościach można zaszywać w zasadzie dowolne marże, bo co ma zrobić klient, gdy wzrosty surowców globalne ? Na drewnie się skończyło, ale póki co całej branży stalowej COVID spadł z nieba. MFO to akurat sprawna i dobrze zarządzana spółka z przyszłością, ale co powiedzieć o tych wszystkich Drozapolach i Bowimach ? Nagle stały się super zarządzanymi firmami z przyszłością ? No nie. Chodzi o opisany wyżej mechanizm, który jest wodą na młyn każdego biznesu, bez względu na branżę, teraz padło na wszystko co związane ze stalą. Jestem w 100% przekonany, że gdyby nie COVID, to dzięki rozbudowie mocy produkcyjnych szliby w tym roku na 50-60 mln. A będzie pewnie 100-120 mln. Tak gigantyczna poprawa wyników nie byłaby możliwa bez tego, co dzieje się na stali.
I jeżeli nie zauważyliście, to trzymam te akcje i liczę na zysk. Więc prośba o nie robienie tu nowego Mercatora i innego Asbisu, bo patrzymy w przyszłość w tym samym kierunku, tylko że ja po prostu uważam, że w przyszłym roku nie osiągną tak wyśrubowanych dzięki COVIDowi wyników, co nie znaczy, że wycena akcji nie wzrośnie.