No zerwał się znowu huragan, pełny atak ze wschodu...Co poradzić...czekamy aż ustanie albo będziemy akceptować nową rzeczywistość. Widzę że tu wali w denko i ma ochotę pokazać 0,1. Tam kupię a jak nie ruszy nigdy wyrzucę do kosza bez większego sentymentu, bo mniejszy jest, nie będę ukrywał. To już druga moja inwestycja na którą wpływ ma obecny lokator Białego Domu. Ale wiadomo że to nie o niego chodzi... Dalece nie o niego. Zobaczymy co z tego wyniknie. Ech ta geopolityka... Mniej bym widział i mniej był przerażony, ale ta lokalna u nas też daje nieźle czadu. Kto patrzy tu trochę dalej widzi o jaką stawkę idzie gra i takich ludzi jest coraz więcej więc to dobrze.