Taka strata w Skotanie to prawie jak zysk. :-)
Widać prezeska się dopiero rozkręca. Ale do końca roku powinna zrobić z 8 mln straty.
Zarządzanie w kobiecym stylu: jak mam kłopoty i jakiś problem do rozwiązania to najpierw idę do fryzjera i kładę nowa farbę na włosy, raczej lepiej się nie skończy zwłaszcza, że wizyta u fryzjera może być początkiem i zarazem końcem impulsu aktywności.