Kiedyś już na ten temat pisałem. Jesli się dobrze wczytać w wyniki finansowe, to niepokoi zbyt duży udział zobowiązań krótkoterminowych w pokryciu kapitałów. Myślę, że skoro taki żuczek jak ja to widzi, to poważny inwestor tym bardziej. Dopiero po pierwszym półroczu będzie mozliwy odczyt w którą stronę spółka idzie - w dobrym, czy w złym. Do tego I kwartał w spółkach odzieżowych zawsze jest słaby i wyniki nie muszą być wcale dobre. Część akcjonariuszy może je odczytać jako sygnał do ewakuacji. Mnie osobiście przekonuje fakt, że Spółka istnieje już ponad 10 lat i ciągle się rozwija. Raz lepiej, raz gorzej, ale jednak. Oby tylko Zarząd nie przeszarżował w krótkoterminowym kredycie (czy to bankowym, czy to kupieckim), bo może się łatwo wykopyrtnąć. Fakt też jest taki, że jesli nie wejdą do galerii handlowych, to takie upychanie towaru po małych sklepach w małych miastach wiele kasy nie przyniesie.