ja nie jestem bynajmniej bezkrytycznym wielbicielem Hurtimexu, ale tak sugestie o trupach w szafie jak i zupełnie pewnym wejściu Kanza do akcjonariatu traktuję jednak z dużym dystansem. "Rynek wie coś, więc nie kupuje" - jakoś to do mnie nie przemawia. Ja za najsłabszą stronę spółki uważam politykę informacyjną. I z tego biorą się spekulacje, które trudno racjonalnie ocenić. Generalnie jestem optymistą w temacie Hurtka i uważam, że rozbudowa sieci sklepów i eksportu we współpracy z Kanzem przełoży się na dostrzeżenie spółki na rynku. Nie kierowałbym się tym, że to New connect. Jak się niestety przekonałem na własnych pieniądzach, trzeba oceniać konkretną spółkę i konkretnych zarządzających. A tutaj poziom na tle NC jest bez porównania wyższy niż przeciętny. Tak własciwie trudno w przypadku New Connect mówić o przeciętnym poziomie. Są tutaj po prostu spółki dobrze rokujące, które zjawiły się by pozyskać kapitał na faktyczny swój rozwój i są kierowane przez poważnych ludzi. A cała reszta to ... Myślę, że na podstawie działań spółki można domniemywać, że Hurtimex znajduje się w tej pierwszej grupie. Nie ma oczywiście żadnej gwarancji sukcesu, ale myślę, że w tym przypadku mozemy mówić o poważnym prawdopodobieństwie. Pozostaje sobie życzyć, by się ono zrealizowało. Najlepiej wkrótce :-)))