Dnia 2026-05-05 o godz. 16:03 ~Stary napisał(a):
> Zenek wczoraj z podobnymi patusami leciałem do Birmingham
Ho! Ho! jaki z ciebie światowy człowiek!. Podroż samolotem do Birmingham. To Birmingham to pewnie gdzieś za granicą leży i to daleko.
Nazywasz mnie "patusem'? Taki światowy człowiek, a język na poziomie gołębnika.
Patusy w samolocie głośno gadały, a stewardesy nie kazały ci posprzątać słomę, która co rusz z butów ci wypada?
Spokojnie. Ja się na twój poziom patomowy na poziomie gołębnika wspinać nie będę. Nie zacznę cię obrzucać obelgami. Zdecydowanie to nie mój poziom.
Ja się cieszę, że szczytowałem, a ty się ciesz, że zostałeś z akcjami, których sprzedać nie możesz.
I ciesz się też, że żadnego z rejsów ci nie zawieszono, bo ostatnio przydarzają ci się nieoczekiwane zawieszenia.