Ze zdarzeń pozytywnych, które mogą diametralnie odwrócić trendy w wymienionych branżach liczę osobiście na pęknięcie bańki AI.
Bo o ile sama technologia nie zniknie i będzie się rozwijać to aktualny stan bezmyślnego przyklaskiwania wszelkim nowinkom, które nie mają żadnego praktycznego przełożenia na VFX, gry czy animację, musi się skończyć spektakularną implozją. Wtedy czeka nas kilka lat spokoju kiedy ludzie na powrót przerzucą uwagę na "normalne" produkcje. Albo będzie dokładnie odwrotnie XD.