Dnia 2016-05-24 o godz. 16:10 ~mhm napisał(a):
> Czuję się tutaj trochę jak na froncie. Siedzimy w okopach i pod ostrzałem leszczy czekamy na wsparcie.
> J23 już nie wytrzymuje presji. MK i Pablo podnoszą morale. A gdzieś tam w centrali pani Justyna prowadzi negocjacje nie zdając sobie sprawy z tego jakie tu panują warunki. Ale wierzę, że w końcu nadejdzie ten długo wyczekiwany moment. Wtedy zaciągając się kubańskim cygarem napiszę na forum "trzeba było kupić po 5 gr."
az milo sie czyta takie wpisy szacunek wielki i cierpliwosc