Z całym szacunkiem - jak to nie było czym handlować?
Polski rynek to inna inszość - Polska jest biednym krajem - powiedzmy sobie to wprost. Tutaj dobra luksusowe takie jak kolumny za kilka tysięcy się nie sprzedają w ilościach masowych. Naprawdę zjadłem zęby na handlu niszowym i to co jest robione w tej firmie jest conajmniej dziwne. Dawno temu jak jeszcze nie prowadziłem własnej firmy, wprowadzaliśmy produkty niszowe na rynki zagraniczne. Tyle tylko, że mieliśmy bardzo dobry towar w rozsądnej (wcale nie niskiej!) cenie. Po pojawieniu się odpowiednich recenzji sprzedanie towaru nie było problemem. Widziałeś gdzieś jakieś recenzje w zagranicznej prasie branżowej ? Szukałem, nie znalazłem. A teraz nagle jadą na targi bez jakiegokolwiek poparcia ze strony mediów opiniotwórczych. To tak nie działa - chyba że będą mieli farta.
Dlatego z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że to co robią to nie jest dobry marketing&PR.