To z punktu widzenia Bokunów pewnie tak, ale inwestor chce minimalizować ryzyko więc do tej pory się nie udalo właśnie z tego powodu.
Inwestorzy pojawią sie jak pączki pieczrarek po tym jak przemysł przez kilka kwartałów wygeneruje solidne nadwyżki I będzie potrzeba inwestycji. Skolei inwestor wniesie możliwości przerobu kulek w zaawansowane produkty I to byłby kolejny skok w rozowju. Ale to tylko wizja. Pytanie też czy zdążą przed kolejną zwałą na rynkach? Która byc może będzie połączona z datą brexitu.