Gdyby prawdą była chęć zakupienia pakietu kontrolnego Newagu przez jakiegoś TUZA z zachodu lub południa, to Newag wszedłby automatycznie do grupy posiadającej wymagane homologacje. Pytanie co lepsze, walka samodzielna o homologacje i wtedy sprzedaż pakietu akcji, czy wejście do grupy posiadającej homologacje poprzez sprzedaż akcji. To już rola Zarządu i P. Jakubasa.
Ale w obu przypadkach kurs poleci w kosmos. Kwestia czasu.