też się muszę zgodzić z monolitem, dziecku to się daje tyle kasy na takie zabawy, ile będzie mógł stracić... najlepszą metodą pedagogiczną - niestety - ale jest pozwolić dziecku co nieco stracić, nabierze trochę pokory; zarobienie sporej kasy w takim wieku prawie zawsze ma zgubne skutki dla młodocianego;
z tv, czy w ogóle mediami, to też racja - wszystkie poważne rekomendacje poważnych analityków tak manipulują tłumem, zmieniają się w zależności od pozycji, jakie będą zajmowały określone instytucje, że wszystkich trzeba byłoby najlepiej zamknąć; a ponieważ tego się nie zrobi, to racja - niech się człowiek uczy krytycznego myślenia już od dziecka i niech wie, że jakiekolwiek forum nigdy nie może być wyrocznią przy podejmowaniu decyzji, które każdy musi podejmować sam, zwłaszcze te finansowe; w przecuwnym razie syn jak dorośnie i nie będzie wiedzał, czy ożenić się z tą, czy z tamtą, zasięgnia porady na forum i mu już wybiorą :)