ajajaj! ileż lukru w tym wątku - dla niepoznaki klakier FSG przyjmuje teraz miano "mirek" - bo ludziska już się poznali na tym, że dotąd te same klakiery się pojawiały i dzięki też temu, że to wytykałem, dotychczasowi "pijarowcy" stali się już mało wiarygodni...
A ja wam tego lukru sporo zdejmę, żeby pokazać jaki zakalec pod tym siedzi, po kolei:
1. staracie się zamydlić potężną stratę Becker zmniejszającą wynik grupy tym, że jednostkowo FSG ma aż 10,7 mln zysku z dział. oper. - tylko pomijacie to, że nawet jednostkowo w tamtym roku było to... 13,7 mln! czyli mamy spory spadek o 30%! tutaj właściwie mógłbym skończyć dyskusję - bo wszak o wynik chodzi, ale ponadto...
2. 2016 to dramatyczna sytuacja w polskim górnictwie - JSW dopiero od 4kw 2016 pokazuje fajne zyski, a pozostałe podmioty w tym kwartale wyszły na mały plusik - czyli co - obecnie mamy dobrą sytuację, a FSG jej kompletnie nie wykorzystuje, co będzie jak znowu spadną ceny węgla? to chyba się pojawią straty grupy...,
3. po cholerę tyle tych różnych podmiotów i spółeczek? po co jakieś 2 spółki chińskie i do tego trzecie ma być "przedsięwzięcie"? takie pączkowanie spółeczek zależnych to mi się od razu kojarzy z petrolinvest albo gant, a nie z poważnymi spółkami, czy oni się wstydzą sprzedawać jako FSG, że tworzą jakieś podmioty w chinach, ukrainie i rosji? to się pytam gdzie ta niby super-marka FASING?
4. zwyczajowo spytam - a ile fedruje kopalnia barbara czy jak jej tam?
5. skąd macie pewność że Becker wychodzi na prostą - sami piszą jak byk, że niemieckie górnictwo ulega szybkiej likwidacji i nie ma zbytu, a może te "tylko" 0,5 mln straty w 2 kw to jakieś sztuki księgowe, po których znowu wrócimy na -3 mln na kwartał?
czekam na merytoryczne odpowiedzi a nie wyzywanie od trolli, chociaż w sumie takie wyzwiska tylko obnażają brak kontrargumentów na moje stanowisko... ;)