A co właściciele spółki mogą poradzić na kurs? To jest kwestia tego, że nasza giełda jest słaba. Fasing prowadzi bardzo uczciwą politykę, przede wszystkim sumiennie wypłaca solidną dywidendę. Jeśli narzekać, to jedynie na to, że tak porządna spółka cieszy się małym zainteresowaniem inwestorów, w tym funduszy. Na naszej giełdzie nie ma wiele takich, które przez 8 lat z rzędu płacą dywidendę na poziomie 5-8%. To jest opcja dużo lepsza niż jakakolwiek lokata. Ja osobiście na Fasingu nigdy nie straciłem, zarabiam od lat. Można narzekać, że nie robi się tu kokosów po 100% rocznie, ale to nie ten rodzaj biznesu. Tu mamy tradycyjną, defensywną spółkę produkcyjną. Nie wiem, kto robi te wpisy szkalujące właścicieli, z mojego punktu widzenia wszystko gra. To słabość giełdy, że pompowane są wydmuszki bez zysków i dywidend, a porządne spółki stoją. Ale na to sam Fasing niewiele poradzi. Co mogą zrobić? Prowadzą uczciwie biznes, zarabiają, płacą dywidendę - więcej jako inwestor nie oczekuję.