No takie jest ryzyko inwestowania giełdowego... jak akcjonariusze/e zalozyciel/e bedzie chcial wywinąć jakiś niemily numer (np. kontrolowana upadlosc, duze rozwodnienie, zastawy na aktywach itd itp) to "maly akcjonariusz" dostanie po pupie. Pare razy juz tego doswiadczalem, ale tez pare razy spolki, w ktore zainwestowalem i wlasnie staralem sie mocno komunikowac ze spolką roznymi metodami, proponowac jakies tam swoje wizje...probowac uczestniczyc - wyskoczyly niebotycznie. Do tego gorąco zachęcam wszystkich akcjonariuszy, każdy kto ma chociaz 1 akcje ma do tego prawo. No moze przy spolkach z wig20 to troche bylaby przesada ;) ale pozostale nasze gieldowe spoleczki...
Poki co bilans z ostatnich x lat in plus ;)
Strach sie bac ;) jakbym mial wszystko sprzedac po 40gr podczas gdy kupowalem średnio zdecydowanie wyzej niz kurs z dzisiejszego dnia...
Co do HAWE (tez sie ogolnie nia interesuje bo branza mi bliska), to chyba obecny kurs nikogo nie dziwi. Typowa zagrywka Pana Marka F. on lubi takie poplochy i armageddony, na tym zarabia najwiecej. Tym sie trudni i jest w tym dobry. To trzeba mu oddać. Jak byl sygnal zjazdu z 2,20 na 1,90 to juz bylo to przesadzone jaki ma plan/strategie ten Pan. Takze jestem bardzo gleboko przekonany ze to wszystko z rozmyslem robione i odpowiednie jednostki wiedzą co mają teraz robić jak rynek strachliwy i ploszony, kiedy wszyscy w pospiechu sprzedaja bez wieszkego zastanowienia sie - wtopienia sie w postac Pana M. co na jego miejscu by sie zrobilo zeby dobrze zarobic mając ten komfort finasowy... z reguly wynik tego zastanawiania przychodzi jak juz kurs jest w innej czasoprzestrzeni :) z checia wroce do rozmow o HAWE w styczniu 2016 i potem powiedzmy ok wrzesnia przyszlego roku. Wtedy zobaczymy jaki jest kurs. A nastepnie poczatek 2017 i kolejny odczyt kursu. I podzielimy sie informacjami kto i ile zarobil w tych okresach ;-)