Jak by nie patrzeć, to po 2 latach, nastąpił przełom w kursie.W takich momentach, chcąc, nie chcąc, powstają spekulacje, bo jak wiadomo, giełda dystansuje przyszłość i tylko od jakości zaangażowanej spółdzielni zależy, jak to rozegrają.Tutaj się gra przede wszystkim na emocjach, więc podatność akcjonariatu na to, jest jedynym wyznacznikiem granic.Obroty znacząco wzrosły, co jest magnesem dla wszelkiej maści spekulantów. Dokładnie widać, że teraz szał jest kończony obrotami dorównującymi volumenom płynnym spółkom z rynku głównego i znaczną część nawet przewyższając na szczytach euforii.Tutaj jak widać milion, czy dwa, to już dużo na tą spółkę, lecz i tak jest niczym, w porównaniu do tych spółek, które zaczynały tak samo, jak Soft, a kończyły z obrotem kilkunastu a nawet kilkudziesięciu milionów podczas jednej sesji.To właśnie kończyło euforię.