Wracając do emisji, jak Wiśniewski będzie chciał sprzedać te 400mln akcji, to do 10gr więcej jak 3mln nie sprzeda (arkusz do 1gr też nie napawa optymizmem).
Żeby sprzedać większą ilość akcji to musiała by być większa podbitka niż była ostatnio z 38gr, bo część "miłośników" IGR jest zapakowana po uszy, a tak łatwo nowych nie pozyskają (od 38gr liczmy, że zdołali sprzedać 12mln akcji).
Oczywiście wiele pozytywnych informacji np. rosyjski miliarder wchodzi na polską giełdę, czy szejk (oczywiście musi być to namacalne, jeden szejk już "był"), może chwilowo dźwignąć kurs co większości by odpowiadało.
Jeśli dojdzie do emisji to Wiśniewski będzie miał 400mln bezużytecznego papieru. Jedynie jak będą lock upy na 350mln akcji wtedy może się rozegrać ciekawa gra i będzie możliwość, że wszyscy zarobimy również Wiśniewski (nowy narybek przyjdzie na IGR).
Osobiście wolę IDM, bo ustalili większy nominał (początkowo 50gr, później 32gr, ale pewnie też by się skończyło na 10gr), trochę jako animator zaniżali kurs, tylko, że nie sprzedawali z PI akcji tak jak to zrobił Wiśniewski, kilka dni powyżej 5% i walenie akcjami w rynek. IDM chociaż zachowywał pozory.