Wg Robsona to najlepiej stać z boku i patrzeć jak inni inwestują. Branża pv jest perspektywiczna. Jeszcze długie lata ludzie będą montować panele. O mini elektrowniach nie wspominając. Rynek nie jest nasycony nawet w 5 %. Najważniejsze to mądrze to rozegrać. Sprowadzanie paneli z Chin wiecznie tanie nie będzie. Koszty ludzkie rosną tam szybciej niż w Europie