ty Stefan to świat śwoków podkarpackich - ja swoje zdanie wyraziłem, jak zwykle nie czytasz uwaznie bankierowego smrodka to i wtręty masz z tzw. tooupy - no ale pochodzenie zobowiązuje - chodak z psem chcieli więc jak wyszło to na znak zwyciestwa chciejstwa nad niemoca natury nazwali wychodek Stefanem ...
więc nie mędrkuj bo raz ż enie masz czym a dwa o czym bo siedzisz tu przypadkiem bo kazali ci kupuic dwa papiery stonki to liczysz na zwielokrotnienie ich wartości - tak będzie ale bogaty nie będziesz - jak zwykle kupisz kolejne na górce i sprzedasz w dołku kasiore przytulisz i jeszcze rodzine wyzywisz - taki januszowy byznes to tylko Ty...
Więc BRAWO TY...