Ja też jestem za skupem. Najlepiej polskiego mięsa dla Polaków w tym sportowców. Dobre polskie mięso i wędliny chętnie kupi każdy zamiast tego z hormonami, glifosatem (rundap syf jakich mało) i antybiotykami z Mercosuru. Dotyczy to także zakładów przejętych przez chińczyków, duńczyków czy niemców. Ja polecam Goławice i JBB dobre i polskie. Jak nie idą ciuchy sportowe to pójdzie dobre mięso i wędliny plus zestawy do grilowania.