Myślę ze wniosek możesz złożyć i otrzymasz info że wszystko jest O.K.
Skoro Prezes opublikował komunikat o transakcji z osobą powiązaną bez podawania danych tej osoby czy podmiotu to myślę ze była to np żona Prezesa. A zgodnie z ustawą w takiej sytuacji nie publikuje informacji o zmianie w głosach bo dalej on je kontroluje i jakby posiada zgodnie z ustawą. A ten kto je nabył też nic nie publikuje bo nie przekroczył 5% w głosach (zapomniałeś przy wyliczance że to jest 8% kapitału ale poniżej 5% w głosach -pozostałe akcje są imienne uprzywilejowane) .
A skoro sprzedał osobie powiązanej to osoba ta tak samo musi informować o każdej transakcji wiec nie ma mowy o zmowie cichej wyprzedaży. Ponadto podmiot powiązany z Prezesem - można domyślać się że ten sam kupował akcje po 38 i 38 groni. czyli nie ma zamiaru ich sprzedawać.
Jaki wiec sens kupować akcje do 40 gr i sprzedać je potem po 10 gr. A wystarczy spojrzeć na raport za II kwartał gdzie zysk netto=brutto co oznacza że Prezes ma dobrych doradców podatkowych którzy również prywatnie mu doradzają. I zamiast płacić podatek belki od zysków na akcjach w 2011 r. wystarczy sprzedać kupione akcje PCZ znacznie poniżej ceny i mamy straty czyli nie ma podatku od zysków na innych akcjach. I tak kilkaset tysięcy podatku zamiast do fiskusa Prezes zatrzyma w kieszeni nic nie tracąc bo przełożył akcje ze swojego rachunku na rachunek osoby powiązanej czyli drugiej własnej kieszeni.
A co do umowy lock-up to umowa miedzy inwestorami a nie spółką, dobrowolna i jakie ma to dla nas znaczenie skoro nowy powiązany podmiot do niej przystąpił. Istotne jest co będzie po 31 grudnia.
Zamiast tworzyć i szukać afery lepiej wpierw poczytać ustawy i w ciszy zastanowić się po co ktoś coś robi.