Ktoś (fundusz) dogadał się z kimś (fundusz) aby sprzedać mu akcję za jakąś kwotę.
Wczoraj kurs było w okolicach 14.50 aż tu nagle okazało się ze poszedł pakiecik 40k akcji po 15.00 PLN.
I później przez reszte dnia kurs wahał się między 14.50 15.00 - dopiero pod koniec był wystrzał.
Możliwe że zjazd K2 był celowy aby jeden podmiot mógł odpsrzedać akcje drugiemu przy ustalonej cenie.
Takie moja zdanie ale nie wiem czy prawdziwe :) Bo nie ja sprzedawałem i nie ja kupowałem :)