Zamiast armatury powinni robić sedesy. Spółka sedes do dywidendy trzymała się nieżle, a po dywidendzie leci jak woda w sedesie - do rynsztoka.
Masakra - nie ma żadnego popytu - jak im się opłaca wywalać po tych cenach?
Chyba, że wywalają fundusze, bo po funduszach można spodziewać się każdej głupoty.